W ciągu ostatnich ośmiu lat najbardziej interesującą grupą dla reklamodawców byli widzowie w wieku 16-49 lat. Najchętniej oglądali oni „Taniec z Gwiazdami (edycje pokazywane przez TVN), „Mam talent”! i „Masterchefa”. Z kolei wszyscy widzowie powyżej czwartego roku życia najczęściej włączali telewizor by obejrzeć „Taniec z gwiazdami” (w TVN), „Mam talent!” i - mimo znacznego spadku oglądalności w ostatnim czasie – teleturniej ” Jaka to melodia?”. W Polsce najlepiej sprawdzają się formaty zawierające element rywalizacji, czyli talent shows poświęcone tańcowi, śpiewaniu, albo gotowaniu. Mimo spadających poziomów średnich widowni są to nadal najmocniejsze programy na rynku. Wszystkie wymienione formaty programów opierają się na prostych zasadach: jury ocenia, uczestnicy po kolei odpadają, rośnie napięcie, a w program (dla podgrzania emocji) wplecione są osobiste historie uczestników.

Przykładem może być „Rolnik, który szuka żony”, o którego sukcesie przesądziła zarówno grupa społeczna pojawiająca się w programie, jak i jego formuła. Łączy elementy znane z „Big Brothera” ze szczyptą romantyczności (program ma na celu odnalezienie tej „jedynej”). Dodatkowym atutem jest zróżnicowany wiek uczestników. Z bohaterami programu może utożsamić się wiele osób.

Im bardziej przekombinowany jest program, tym gorzej z jego oglądalnością. Na te najbardziej oryginalne, kontrowersyjne formaty nie jesteśmy jeszcze gotowi kulturowo.W Polsce temat śmierci traktowany jest poważnie. Dla większości społeczeństwa jest to delikatna sprawa, dlatego nie spodziewam się, by w najbliższym czasie na ekranach naszych telewizorów zagościły takie formaty, jak , np. japoński „Resurrection Makeover” lub „Voices from the Grave”.

Program „Hipnoza”, mimo wielkiego sukcesu za granicą, u nas się nie sprawdził: nie pomogła mu dobra pogoda, która odciągała ludzi od telewizorów, sceptyczność polskiego widza do rzeczy takich jak magia i hipnoza oraz fakt, że program okazał się mało śmieszny. W 2010 roku najpopularniejsze programy rozrywkowe gromadziły przed telewizorem średnio 1-2,7 mln widzów między 16 i 49 rokiem życia (All 16-49) oraz 3-5,2 mln całej populacji (All 4+). W 2018 te liczby wynoszą odpowiednio, 1-1,2 mln i 2,5-3 mln widzów.

 

Katarzyna Duda


Forbes 01/2019